<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>świadomość &#8211; Aleksandra Sztorc</title>
	<atom:link href="https://aleksandrasztorc.pl/tag/swiadomosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://aleksandrasztorc.pl</link>
	<description>Strona autorska</description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 Nov 2024 10:49:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.3</generator>
	<item>
		<title>Świadome przeżywanie straty</title>
		<link>https://aleksandrasztorc.pl/swiadome-przezywanie-straty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=swiadome-przezywanie-straty</link>
					<comments>https://aleksandrasztorc.pl/swiadome-przezywanie-straty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Sztorc]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2023 21:33:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Posty]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[miłość do samej siebie]]></category>
		<category><![CDATA[smutek]]></category>
		<category><![CDATA[strata]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://aleksandrasztorc.pl/?p=2631</guid>

					<description><![CDATA[Czyli jak sobie radzić ze smutkiem? Jestem w żałobie po ważnej i pięknej relacji. Uczę się pierwszy raz świadomie godzić ze stratą. Doświadczanie smutku i rozpaczy, było zawsze dla mnie łatwe. Pławiłam się w tym miesiącami, mogłam tak wieczność, nieświadomie zanurzać się w cierpienie, które było tak destrukcyjne, że oddziaływało na wszystkie płaszczyzny mojego życia....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="2631" class="elementor elementor-2631">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-659c5545 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="659c5545" data-element_type="section" data-e-type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-50b41053" data-id="50b41053" data-element_type="column" data-e-type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-7d9de564 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="7d9de564" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p></p>
<h3>Czyli jak sobie radzić ze smutkiem?</h3>
<p class="wp-block-paragraph">Jestem w żałobie po ważnej i pięknej relacji. Uczę się pierwszy raz świadomie godzić ze stratą. Doświadczanie smutku i rozpaczy, było zawsze dla mnie łatwe. Pławiłam się w tym miesiącami, mogłam tak wieczność, nieświadomie zanurzać się w cierpienie, które było tak destrukcyjne, że oddziaływało na wszystkie płaszczyzny mojego życia. W końcu <a href="https://aleksandrasztorc.pl/depresja-u-osob-doroslych/">depresja</a> to choroba. Ja byłam z nią niemal zaprzyjaźniona. Szłyśmy sobie przez życie zżyte niczym najlepsze siostry. Nigdy się jej nie bałam i nie boję się jej do dziś. Tylko powody niegdyś były inne od tych, które są dzisiaj. Dzisiaj wiem jak się nami zaopiekować.</p>
<h3>Kiedyś robiłam sobie źle.</h3>
<div> </div>
<p>Dawniej, gdy się smuciłam, to wkładałam dużo wysiłku w to, by deprymować siebie na każdym niemal kroku, kwestionowałam swoją wartość, gnębiłam siebie poprzez okaleczanie różnymi metodami, środkami i narzędziami. To się zmieniało na przestrzeni dwóch dekad. Trafiałam z jednej kozetki na drugą, faszerowałam się fluoksetyną, wenlafaksyną, sertraliną i hydroksyzyną. Zmiana przychodziła długo i boleśnie. Miałam uczucie rozpadania się na kawałki, które to upadały boleśnie na potłuczone szkło. Walczyłam, by się jeszcze nie poddawać.</p>
<p><span style="color: var(--global-palette3); font-family: 'Cantora One', var(--global-fallback-font); font-size: 24px;">Dzisiaj się smucę inaczej. Zdrowiej.</span></p>
<p>Dzisiaj płaczę, słucham muzyki i piszę. Potrzebuję też pracować, by w ten smutek zbyt długo i zbyt głęboko nie wchodzić. Potrzebuję, by się od niego odrywać na trochę, ale nie uciekać. Jestem w tym smutku ze sobą, dbając o siebie i o swoje aktualne <a href="https://aleksandrasztorc.pl/dziennik-potrzeb/">potrzeby</a>. To bardzo ważne być dla siebie ważną.<br />Tę zmianę pomogła mi osiągnąć świadomość siebie, zrozumienie i to coś, co nazywamy miłością. </p>
<h3>No i jest jeszcze czas.</h3>
<p>Czasu potrzeba na wszystko, zwłaszcza na smutek. Jeśli się smucisz, to oznacza, że coś zostało utracone, coś, na czym ci zależało.</p>
<p>Tutaj ważne jest, by być blisko siebie, pytać się siebie co się czuje, przyglądać się temu uczuciu, pozwolić na przepływ, bo przeżywanie jest ważne. Pozwala odpuścić i pójść dalej. Każdy ma na to swój czas. A dając sobie czas i uwagę, dajesz tym samym sobie miłość. Opiekujesz się sobą. </p>
<p><strong>Do tego Cię już dziś zachęcam. Daj sobie uwagę, bo nikt inny tego lepiej nie zrobi. Zrób to, zanim będziesz w tym najciemniejszym miejscu, z którego bardzo trudno się wydostać.</strong></p>
<p></p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://aleksandrasztorc.pl/swiadome-przezywanie-straty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
